Kiedy dziecko zaczyna mówić, czyli to dziś jest ten dzień!

2
3104
Kiedy dziecko mówi

Każda matka z utęsknieniem czeka na ten moment, kiedy jej dziecko zaczyna mówić. Nie chodzi tu nawet o magiczne pierwsze słowa, które oczywiście na długo zostają w pamięci, tak samo jak kłótnie rodziców o to, czy najpierw była „mama” czy „tata”, ale o samą komunikację. Nasze dziecko zaczyna mówić? Cudownie! Wreszcie nie trzeba będzie zgadywać, czego chce i jak mu pomóc. Kiedy zatem dziecko zaczyna mówić i co zrobić, jeśli jeszcze tego nie robi?

Kiedy dzieci zaczynają mówić?

Właściwie nie ma sztywno określonego momentu, kiedy dziecko na pewno zacznie mówić. Wszystko zależy od jego indywidualnego rozwoju, tempa dojrzewania ośrodków mowy w mózgu oraz bodźców płynących z otoczenia. Pierwsze słowa zazwyczaj padają, kiedy dziecko ma rok, jednak nie jest to nieprzekraczalna granica. Niektóre maluchy potrzebują kilku dodatkowych miesięcy, inne zaś wyprzedzają rówieśników. Warto jest przy tym prześledzić kolejne etapy mowy, które występują u dzieci — pozwala to rodzicom zorientować się, czy rozwój przebiega prawidłowo.

Etap gruchania

Dziecko wydaje z siebie pierwsze dźwięki już po pierwszym miesiącu życia. Na początku zupełnie nie jest świadome tego co robi — są to spontaniczne reakcje narządu głosowego na bodźce wewnętrzne i zewnętrzne. Potem jednak maluch zaczyna eksperymentować z własnym głosem, odkrywając że może nim kontrolować. Zazwyczaj są to dźwięki, które przypominają „grr” lub „hrr”, powstające przy pomocy tylnej części języka i gardła. Jeśli dziecko nagle przestanie gruchać warto udać się do lekarza, żeby zbadać słuch — brak reakcji dźwiękowych może być pierwszym sygnałem problemów ze słyszeniem.

Etap gaworzenia

Dźwięki wydawane przez nasze dziecko zaczynają się stopniowo poszerzać o ciągi samogłosek „eeee”, „aaa”, „ooo”. Ale też pojawiają się powtarzane sylaby „ma”, „ba”, „ta”, co od razu wywołuje u rodziców ekscytację i pytanie — czy to już pierwsze słowa? Gaworzenie przypada na okres od 4. do 9. miesiąca życia. W tym czasie dziecko zaczyna też reagować na swoje imię — odwraca główkę, zatrzymuje ruch, szuka wzrokiem osoby mówiącej. To moment, kiedy maluch uczy się rozpoznawać intencję komunikacyjną — rozumie że dźwięki mają znaczenie i służą do porozumiewania się.

Kojarzenie osób i czynności

Kiedy dziecko kończy 10 miesięcy zaczyna kojarzyć najbliższe osoby z ich imionami. Słysząc „gdzie jest tata?” natychmiast potrafi wskazać o kogo chodzi — rozgląda się po pokoju lub wskazuje paluszkiem. Tak samo reaguje na wybrane czynności. Kiedy usłyszy „zrób papa”, zaczyna automatycznie machać rączką. To dowód na to, że dziecko rozumie kontekst sytuacyjny — wie że określone słowa odnoszą się do konkretnych działań i osób. W tym okresie warto intensywnie rozmawiać z maluchem, pokazywać przedmioty i zabawki edukacyjne, opisywać codzienne czynności — to buduje słownik bierny, który za kilka miesięcy zamieni się w aktywną mowę.

Pierwsze proste wyrazy

Najczęściej pojawiają się, kiedy dziecko kończy pierwszy roczek. Są to właściwie bardziej pierwsze słowa niż mówienie samo w sobie — izolowane jednostki leksykalne, które dziecko używa w określonych sytuacjach. Dziecko najczęściej mówi „mama”, „tata”, „baba”, „daj”, „papa”. Często też tworzy własne słowa dla określenia różnych rzeczy i czynności — tzw. neologizmy dziecięce. Najczęściej są to proste zbitki sylab, łatwe do wymówienia, które rodzice szybko uczą się rozpoznawać. Warto te słowa zapamiętywać i notować w dzienniczku rozwoju — to cenne wspomnienia na przyszłość.

Kiedy pojawia się mowa właściwa?

Do drugiego roku życia dziecko powtarza wcześniej wymyślone przez siebie słowa, zna swoje imię i już bardziej rozumie to, co się do niego mówi. Jego słownik czynny liczy zwykle kilkanaście do kilkudziesięciu wyrazów, a bierny jest znacznie większy — maluch rozumie proste polecenia, potrafi wskazać części ciała, znane przedmioty. W tym czasie też przeżywa okres swoistego buntu i wszystko neguje mówiąc „nie”. Chyba każdy rodzic doświadczył, co się z tym wiąże — to normalna faza separacji i budowania własnej tożsamości. Około 18. miesiąca życia pojawia się tak zwana eksplozja słownikowa — dziecko nagle zaczyna używać wielu nowych słów dziennie, próbuje tworzyć pierwsze dwuwyrazowe zdania typu „mama daj” lub „tata idzie”.

Kiedy iść do logopedy?

Każde dziecko rozpoczyna mówienie w swoim tempie, w miarę rozwoju układu nerwowego i dojrzewania struktur odpowiedzialnych za mowę. Półroczne opóźnienie mowy w porównaniu do rówieśników jest jeszcze zupełnie normalne. Tak samo jak to, że chłopcy zaczynają mówić dwukrotnie później niż dziewczynki, chociaż nie jest to jakaś stała zasada — wynika to z różnic w tempie dojrzewania neurologicznego. Jeśli faktycznie zauważamy jakiś problem warto udać się do logopedy. Można tam pójść już z kilkumiesięcznym niemowlęciem. Jeśli dziecko ma problemy ze słuchem, ma mało sprawny język lub wsuwa go między zęby, oddycha buzią chociaż nie ma kataru, nie reaguje na dźwięki lub ma trudności z ssaniem i połykaniem — logopeda może okazać się nieoceniony. Istnieją ćwiczenia aparatu artykulacyjnego, które mogą maluchom pomóc i nie trzeba bać się z nich skorzystać. Wczesna interwencja logopedyczna znacznie zwiększa szanse na pełny rozwój mowy.

2 KOMENTARZE

  1. To prawda, że jest to kwestia indywidualna kiedy dziecko zaczyna mówić. Chłopcy zawsze później uczą się mówić, u dziewczynek przychodzi to wcześniej.

  2. Na pewno u chłopców wszystko trwa dłużej, ale warto także badać samemu czy dziecko prawidłowo reaguje i czy nie ma problemów ze słuchem. Na pewno łatwiej takie rzeczy określić kiedy dziecko zaczyna wskazywać przedmioty, których nazw rodzice używają.

Skomentuj Olga Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj