Niezawodne sposoby usuwania rdzy

1
5279
Jak usunąć rdzę

Pewnie każdy miał już taką sytuację, że przez rok nie nosiliśmy jakiejś kurtki, wyjmujemy ją z szafy zadowoleni, że w tym sezonie też będzie modna i wygodna, a tu co? Widzimy rude plamy. Skąd one się wzięły? Rdza na ubraniach? To bardzo częsty problem, kiedy np. w kurtkach są metalowe elementy. Jak zatem pozbyć się tych szpetnych plam nie tylko z ubrań?

Cola dobra na rdzę

Z ubraniami tutaj lepiej nie ryzykować, chyba że chodzi o skarpetki, ale jeśli mamy rdzę na małych przedmiotach to cola będzie najlepszym rozwiązaniem. Nie jest to skomplikowany sposób na usuwanie plam, bo wystarczy zabrudzoną rzecz zanurzyć w pojemniku z tym napojem. Co ważne, cola nie może być rozcieńczona — jej kwas fosforowy w pełnym stężeniu skutecznie rozpuszcza tlenki żelaza. Później całość należy osuszyć miękką ściereczką lub ręcznikiem papierowym.

Jeśli chcemy usunąć rdzę z większego przedmiotu, stosujemy technikę okładową — nasączamy ściereczki colą, układamy na zabrudzonych miejscach i co 15–20 minut dodatkowo je polewamy, aby powierzchnia pozostawała mokra. Kiedy rdza zniknie, wystarczy przetrzeć przedmiot suchym ręcznikiem. Czas ekspozycji zależy od stopnia zabrudzenia — drobne naloty ustąpią po 30 minutach, głębsze ogniska rdzy mogą wymagać kilkugodzinnego działania coli. Ważne, by po zakończeniu dokładnie spłukać pozostałości napoju, ponieważ lepki syrop pozostawiony na powierzchni przyciąga kurz i brudy.

Niezawodny ocet w walce z rdzą

Głównie przydaje się w łazience, zwłaszcza na chromowanych bateriach, narożnikach kabiny prysznicowej czy okuciach metalowych. Jeśli rdza pojawiła się na sporej powierzchni, najlepiej polać ją octem wymieszanym z solą — proporcje to około dwie łyżki soli na pół szklanki octu spirytusowego lub jabłkowego. Sól działa tutaj jak łagodny ścierniwo, dodatkowo nasilając działanie kwasu octowego. Tak przygotowaną mieszankę nakładamy na zabrudzenia i zostawiamy na około 15 minut, po czym delikatnie przecieramy wilgotną gąbką.

Czynność możemy powtarzać, ale dopiero następnego dnia — kwas, nawet tak łagodny jak octowy, przy zbyt długiej ekspozycji niszczy powierzchnię chromowaną lub lakierowaną, dlatego nie można przesadzać z częstotliwością czyszczenia. Jeśli po pierwszym podejściu rdza nie ustąpiła całkowicie, lepiej odczekać dobę i powtórzyć zabieg, niż przedłużać czas działania octu. W przypadku delikatnych powierzchni (np. niklowanych) warto najpierw przetestować mieszankę na niewidocznym fragmencie, aby upewnić się, że nie dojdzie do odbarwienia.

A może cebula i puder?

Ciekawym sposobem na pozbycie się rdzy z noży kuchennych jest użycie właśnie cebuli i pudru. Połowę cebuli zanurzamy w cukrze pudrze i szorujemy tym powierzchnię noża, wykonując okrężne ruchy wzdłuż ostrza. Kwasy organiczne zawarte w soku cebulowym (zwłaszcza siarkowe) rozkładają warstewkę tlenków żelaza, a drobne kryształki cukru pudru delikatnie szlifują metal, nie zarysowując go. Po rdzy nie będzie ani śladu, a sprzęt kuchenny będzie wyglądał jak nowy — metoda ta świetnie sprawdza się również przy starych nożyczkach czy otwieraczach do konserw. Po zakończeniu wystarczy opłukać nóż ciepłą wodą z płynem i dokładnie osuszyć, aby zapobiec ponownemu utlenianiu.

Co z plamami rdzy na ubraniach?

Tutaj należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ większość środków chemicznych może trwale zniszczyć barwniki tkaniny. Żeby usunąć plamę z ubrań, potrzebne będą: chłonna ściereczka, kwasek cytrynowy, tampon kosmetyczny i woda. Najpierw musimy pamiętać o tym, żeby tkaninę zwilżyć czystą wodą w temperaturze pokojowej — wilgotne włókna lepiej pochłoną roztwór kwasku i łatwiej oddadzą zanieczyszczenia. Następnie pod plamę podkładamy chłonną ściereczkę (najlepiej białą bawełnianą), która będzie przejmować rdzę wypłukiwaną z górnej strony materiału.

Tampon zanurzamy w roztworze kwasku cytrynowego (proporcja to łyżeczka kwasku na pół szklanki ciepłej wody) i delikatnie czyścimy ubrudzone miejsca, rozpoczynając od krawędzi plamy i posuwając się do środka — zapobiega to rozlaniu się brudu na czysty materiał. Co kilka sekund wymieniamy zużyty tampon na świeży, aby nie przenosić rozpuszczonej rdzy z powrotem na tkaninę. Na koniec przemywamy miejsce czystą wodą i powtarzamy czynność, aż woda przestanie się barwić na rdzawo. Jeśli materiał jest biały, możesz dodatkowo położyć go na słońcu — promieniowanie UV wspomaga wybielanie.

Sposób z sokiem cytrynowym i solą

Istnieje jeszcze inny sprawdzony sposób, ale wymaga on szybkiej reakcji. Do tego potrzebujemy soku z cytryny i drobnej soli kuchennej, ale to sprawdzi się tylko wtedy, kiedy mamy do czynienia ze świeżą plamą — najlepiej w ciągu kilku godzin od jej powstania. Najpierw posypujemy ją grubą warstwą soli, która absorbuje wilgoć i wiąże cząsteczki rdzy, następnie wyciskamy na nią sok z połowy cytryny (możemy go lekko rozgrzać wcześniej w dłoniach, aby lepiej się rozchodził) i zostawiamy przynajmniej na godzinę.

Jeśli materiał jest biały, najlepiej położyć go na słońcu — ultrafiolet nasila działanie kwasku, a plama wyblaknie szybciej. Po upływie tego czasu ubranie musimy wyprać w pralce lub ręcznie w letniej wodzie z dodatkiem mydła w płynie, dokładnie wypłukując wszystkie resztki soli i soku. Ta metoda działa również profilaktycznie — jeśli zauważymy niewielki ślad rdzy na jasnym materiale, możemy go natychmiast posypać solą i polać cytryną, zanim tlenki żelaza wnikną głęboko w strukturę włókna.

Użyj żelazka do pozbycia się rdzy

Istnieją jeszcze inne metody pozbywania się rdzy z ubrań, oparte na termicznym wspomaganiu reakcji chemicznych. Wystarczy namoczyć plamę w stężonym roztworze kwasu mlekowego (dostępnym w aptekach jako preparat do pielęgnacji stóp — stężenie około 80%), dodać kilka kropel wody, aby rozrzedzić preparat do bezpiecznego poziomu (około 1:3), i przeprasować miejsce rozgrzanym żelazkiem ustawionym na średnią temperaturę. Ciepło przyspiesza reakcję kwasu z tlenkami żelaza, a para wodna dodatkowo rozpuszcza związki rdzawe.

Czynność tą należy powtarzać, aż plamy staną się zupełnie jasne lub całkowicie znikną. Po każdym przeprasowaniu obserwujemy efekt — jeśli plama ciemnieje zamiast blaknąć, oznacza to, że żelazko jest zbyt gorące i przypala resztki rdzy. Później musimy ubranie uprać w ciepłej wodzie z mydłem lub delikatnym detergentem, dokładnie wypłukując wszystkie resztki kwasu mlekowego, który w długim kontakcie z tkaniną może osłabić jej włókna. Metoda ta jest szczególnie skuteczna na bawełnianych koszulach, pościeli czy ręcznikach, gdzie rdza powstała od kontaktu z mokrymi metalowymi elementami (np. spinacze do bielizny, druty od wieszaków).

Kubańskie cygaro na rdzę?

Na delikatne tkaniny najlepsze są niespotykane sposoby, wywodzące się z tradycyjnych metod domowego prania sprzed ery chemii syntetycznej. Zabrudzony atlas, jedwab czy aksamit najlepiej będzie wyczyścić popiołem z cygara — brzmi to egzotycznie, ale metoda ma solidne podstawy chemiczne. Popiół cygarowy zawiera węglan potasu (potaż), który w połączeniu z octem daje łagodny, ale skuteczny odczynnik do usuwania plam metalicznych.

Wcześniej jednak tkaninę trzeba zamoczyć w occie (najlepiej białym winnym, który nie zostawia zapachu), następnie posypać popiołem z cygara i odczekać około godziny, delikatnie wcierając mieszankę opuszkami palców w miejsca najbardziej zabrudzonych. Po tym czasie zmywamy plamę roztworem mydła marsylskiego ze spirytusem salicylowym (proporcje: łyżka wiórków mydła rozpuszczona w szklance wody z dodatkiem łyżeczki spirytusu) i przemywamy kilkakrotnie czystą, chłodną wodą. Ubranie powinno być już czyste, a delikatne włókna jedwabiu czy aksamitu pozostaną nieuszkodzone. Jeśli nie mamy dostępu do cygar, można użyć popiołu drzewnego — efekt będzie podobny, choć nieco słabszy ze względu na mniejsze stężenie potażu.

1 KOMENTARZ

  1. Z colą to bym jednak uważała. U mnie najlepiej sprawdza się ocet, przy jego pomocy można praktycznie wyczyścić cały dom! A kubańskiego cygara nie mam w zanadrzu, a nawet jakbym miała, to nie użyłabym go do usuwania rdzy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj