Narzędzia do usuwania wgnieceń – co jest potrzebne aby samemu naprawić wgniecenie w aucie?

1
2715
karoseria samochodu

Zdarza się, że po małej kolizji, a także na wskutek uderzenia w słupek lub w wyniku opadów gradu, w karoserii samochodu pojawiają się niewielkie wgniecenia. Takie, które nie wymagają pracy blacharza, ale szpecą pojazd. Na szczęście da się je usunąć. Niewielkie wgniecenia można samodzielnie naprostować, ale potrzebne są do tego narzędzia. Jakie?

Metody usuwania wgnieceń bez lakierowania

Osoby, które mają wgniecenia w aucie często nie decydują się na to, by je usuwać, bowiem są przekonane, że będzie to czasochłonne i kosztowne. Mają wizję oddawania samochodu do blacharza i lakiernika, a także zdaje im się, że przecież po tym wartość pojazdu może zmaleć. Nie mówiąc o tym, że przecież nie zawsze udaje się dobrać właściwy lakier, a i nie każdy fachowiec zasługuje na to miano. Z drugiej strony, jeśli nic się nie zrobi z wgnieceniami, to samochód też straci na wartości, poza tym będzie kiepsko się prezentował.

Warto wiedzieć, że nie zawsze, gdy powstanie wgniecenie w aucie, konieczna jest wizyta u mechanika. W sytuacji, gdy nie doszło do naruszenia powłoki lakieru, można poradzić sobie w inny sposób. Jaki? Stosując technikę PDR, a więc Paintless Dent Repair. To nic innego, jak usuwanie wgnieceń bez lakierowania. Technika ta opiera się na tym, że metalowa blacha posiada swoistą „pamięć” kształtu i po delikatnym, ale precyzyjnym oddziaływaniu mechanicznym wraca do oryginalnej formy. W ramach PDR wyróżnić można kilka metod — wybór konkretnej zależy od lokalizacji uszkodzenia oraz jego rozmiaru.

Pierwsza – metoda panelowa – oferowana jest przez wyspecjalizowane warsztaty samochodowe. Co ważne, taka metoda ich prostowania jest uznawana przez towarzystwa ubezpieczeniowe, więc można liczyć na refundację kosztów naprawy, o ile uszkodzenie powstało w okolicznościach objętych polisą. Jednak wgniecenia można również wypchać lub wyciągnąć i to samodzielnie, bez konieczności udawania się do specjalisty. Wystarczy mieć do tego odpowiednie narzędzia oraz odrobinę cierpliwości podczas pierwszych prób. Jakie przybory są niezbędne?

Narzędzia do usuwania wgnieceń

Specjalistyczne narzędzia do usuwania wgnieceń znajdziesz na wgniecenia.pl – masz do wyboru akcesoria do wypychania lub wyciągania wgnieceń. Które z nich wybrać? Przede wszystkim to, co wpływa na to, jakie narzędzia wybierzemy, to miejsce, w jakim jest wgniotka, oraz to, czy mamy dostęp do danego fragmentu karoserii od wewnętrznej strony blachy.

Wypychanie wgnieceń od spodu

Metoda usuwania wgnieceń polegająca na ich wypychaniu polega na tym, że blachę prostuje się od spodu. Można więc z niej skorzystać tylko wówczas, gdy do miejsca, w którym jest wgniecenie, ma się dostęp właśnie od dołu. Tak więc ten sposób sprawdzi się wówczas, gdy szkoda jest na masce, klapie bagażnika, na drzwiach lub na błotniku. W przypadku elementów trudno dostępnych, takich jak środkowa część dachu czy słupki, ta metoda nie zadziała.

Do wypychania od spodu wgnieceń służą różnego rodzaju narzędzia. Najpopularniejsze są heble. To przybory, które pracują na zasadzie dźwigni — jeden koniec narzędzia opiera się o punkt podparcia, a drugi wywiera nacisk na wklęsłą blachę, stopniowo ją wypychając. Sprzedawane są w komplecie, w którym jest wiele różnej wielkości wypychaczy blacharskich. Po to, by móc dopasować je do rozmiaru wgniecenia. Do wyboru są również haki, które umożliwiają dotarcie w miejsca o ograniczonej przestrzeni, zawiesia, łańcuchy do wypychania karoserii i podpory stabilizujące narzędzie podczas pracy.

Wyposażyć należy się również w dobre oświetlenie, by móc właściwie ocenić stan blachy i głębokość wgniecenia. Profesjonaliści wykorzystują do tego lampy LED z regulowaną intensywnością światła, które wyraźnie uwidaczniają najmniejsze nierówności. Warto jednak wiedzieć, że metoda ta może nie pójść do końca sprawnie, jeśli nie ma się wprawy. Zbyt duża siła lub nieodpowiednie tempo pracy mogą spowodować wypukłość w przeciwnym kierunku.

Wyciąganie wgnieceń od zewnątrz

Drugim sposobem na usuwanie wgnieceń bez lakierowania jest wyciąganie. Działanie przeprowadzane jest od zewnętrznej strony blachy, dlatego nie ma konieczności demontażu poszczególnych elementów auta, jak np. podsufitki, tapicerki drzwi czy paneli bocznych. To sprawia, że metoda ta jest wygodniejsza i mniej inwazyjnie ingeruje w konstrukcję pojazdu. Metoda wyciągania wgnieceń jest często określana jako „metoda na klej”. Nazwa ta wzięła się stąd, że aby wyciągnąć wgniecenie, należy nakleić na nie specjalne grzybki lub specjalne aplikatory, za które się później ciągnie.

Przykleja się je do blachy specjalistycznym klejem termotopliwym. Ma on bardzo dużą siłę ciągnięcia i wytrzymałość, a po zakończeniu pracy łatwo daje się usunąć bez pozostawiania śladów na lakierze. Oczywiście grzybki, które się przykleja za jego pomocą, mają różny kształt, wielkość i średnicę powierzchni roboczej. Właśnie dlatego należy dopasowywać je adekwatnie do wielkości wgniecenia — mniejsze do drobnych wklęśnięć, większe do rozległych płaskich wgnieceń.

Po przyklejeniu grzybka należy zainstalować do niego wyciągarkę. W ten sposób, delikatnie i pulsacyjnie nią operując, należy pracować tak, by grzybek się oderwał, a blacha wyprostowała. Kluczem do sukcesu jest stopniowe zwiększanie siły ciągnięcia, nie jednorazowe szarpnięcie. Po zakończeniu procesu wyciągania klej należy usunąć za pomocą rozgrzewania lub specjalnego środka chemicznego, a powierzchnię blachy wypolerować.

Dodatkowe akcesoria przydatne w pracy

Niezależnie od tego, którą metodę wybierzesz, warto zaopatrzyć się również w:

  • Młotek gumowy – pomocny w precyzyjnym dociskaniu wypukłości, które mogą powstać podczas wyciągania
  • Listwy dociskowe – umożliwiają równomierne rozłożenie siły na większą powierzchnię
  • Środki do czyszczenia blachy – niezbędne przed aplikacją kleju oraz po zakończeniu pracy
  • Szablony pomiarowe – pozwalają ocenić, czy powierzchnia blachy wróciła do pierwotnego kształtu

Czy warto usuwać wgniecenia bez lakierowania?

Oczywiście, że warto usuwać wgniecenia bez lakierowania. Jest to zdecydowanie szybsza metoda niż klasyczna naprawa blacharska. Oczywiście czas na to potrzebny jest zależny od tego, ile jest wgnieceń i jakiej są wielkości. Jednak plusem jest to, że samochodu nie traci się na kilka dni, by stał w warsztacie. Najczęściej prostowanie pojedynczego wgniecenia metodą PDR zajmuje od 30 minut do 2 godzin — w zależności od stopnia skomplikowania uszkodzenia. W przypadku naprawy tradycyjnej, łącznie z szpachlowaniem, szlifowaniem i lakierowaniem, czas ten wydłuża się do kilku dni roboczych.

Dzięki usuwaniu wgnieceń bez lakierowania samochód nie traci na wartości. Nie ma w nim szpachli, która mogłaby być widoczna, czy w przypadku sprzedaży – wykryta przez miernik grubości lakieru. To bardzo istotne, szczególnie jeśli planujesz odsprzedaż pojazdu — brak ingerencji w oryginalną powłokę lakieru to jeden z najważniejszych argumentów dla przyszłego kupującego. Dodatkowo zachowany zostaje fabryczny lakier, który zwykle jest trwalszy i lepiej dopasowany niż lakier aplikowany w warsztacie.

Metoda PDR jest również bardziej ekologiczna — nie wymaga wykorzystania szkodliwych chemikaliów, rozpuszczalników, szpachli ani lakierów, które uwalniają lotne związki organiczne do atmosfery. Dzięki temu, jeśli zależy Ci na minimalizowaniu śladu środowiskowego, warto rozważyć tę formę naprawy. Kolejnym atutem jest aspekt ekonomiczny — koszt usunięcia wgniecenia metodą PDR wynosi zwykle od jednej trzeciej do połowy ceny tradycyjnej naprawy blacharsko-lakierniczej. Jeśli zdecydujesz się na samodzielne usunięcie wgniecenia, zakup zestawu narzędzi zwróci się już po kilku naprawach, szczególnie jeśli parkujesz na osiedlowych parkingach narażonych na uszkodzenia od innych kierowców.

Warto również pamiętać, że nie każde wgniecenie da się usunąć metodą PDR. Uszkodzenia z pękniętym lakierem, głębokie wgniecenia z ostrymi zagięciami blachy lub miejsca, gdzie metal uległ rozciągnięciu, wymagają tradycyjnej naprawy. Przed podjęciem decyzji o samodzielnym usuwaniu wgniecenia warto dokładnie ocenić stopień uszkodzenia — w razie wątpliwości lepiej skonsultować się ze specjalistą, który potwierdzi, czy metoda bezlakierowa będzie skuteczna.

1 KOMENTARZ

  1. Muszę sobie kupić zestaw do usuwania wgnieceń. Mam małą wgniotę na masce i wkurza mnie niemiłosiernie. Mam nadzieję, że sobie z tym poradzę i nie narobię większych szkód.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj